<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Przemysław Saracen]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Przemysław Saracen w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://Maddogowo.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://Maddogowo.natemat.pl/223823,tradycje-norweskiej-kuchni-rakfisk-czyli-fermentowany-pstrag</guid><link>http://Maddogowo.natemat.pl/223823,tradycje-norweskiej-kuchni-rakfisk-czyli-fermentowany-pstrag</link><pubDate>Sat, 25 Nov 2017 19:18:58 +0100</pubDate><author>Przemysław Saracen</author><title>Tradycje norweskiej kuchni. „Rakfisk” czyli fermentowany pstrąg.</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„Rakfisk” stanowił swego rodzaju rewolucję w sztuce kulinarnej Norwegii. Do tej pory najbardziej powszechną formą konserwowania mięsa było suszenie, czego efektem jest m.in. słynny lecz tak naprawdę ohydny sztokfisz z Lofotów. Rozumiecie, nie suszony pstrąg, śledź, czy łosoś. Sztokfisz, czyli dorsz! Chuda ryba, bo tylko taka najlepiej nadaje się do suszenia.<br /><br /><a href="http://Maddogowo.natemat.pl/223823,tradycje-norweskiej-kuchni-rakfisk-czyli-fermentowany-pstrag">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Przemysław Saracen</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://Maddogowo.natemat.pl/222051,brunost-tradycyjny-norweski-przysmak-z-karmelem-w-tle</guid><link>http://Maddogowo.natemat.pl/222051,brunost-tradycyjny-norweski-przysmak-z-karmelem-w-tle</link><pubDate>Sun, 05 Nov 2017 16:24:30 +0100</pubDate><author>Przemysław Saracen</author><title>„Brunost. Tradycyjny norweski przysmak z karmelem w tle.”</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Ten oryginalny norweski wynalazek powstał jako coś w rodzaju produktu ubocznego przy okazji produkcji normalnego żółtego sera (który tutaj jest zwan hviteost, czyli białym serem, ale naszym żółtym serem), coś na zasadzie gumy do żucia, która początkowo była odpryskiem przy produkcji ropy.<br /><br /><a href="http://Maddogowo.natemat.pl/222051,brunost-tradycyjny-norweski-przysmak-z-karmelem-w-tle">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Przemysław Saracen</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://Maddogowo.natemat.pl/220487,muzyka-body-count-bloodlust</guid><link>http://Maddogowo.natemat.pl/220487,muzyka-body-count-bloodlust</link><pubDate>Wed, 18 Oct 2017 12:16:21 +0200</pubDate><author>Przemysław Saracen</author><title>[muzyka] Body Count „Bloodlust”</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/8f413d70de086fa0d4ad9cb4634df27c,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dożyliśmy ciekawych czasów, w których o braku szacunku, zaniku wartości, narastającej nienawiści, roszczeniowości mówi nam bandzior i jego muzyczny gang z muzyką ostrą jak brzytwa i ciężką niczym młot parowy.<br /><br /><a href="http://Maddogowo.natemat.pl/220487,muzyka-body-count-bloodlust">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/8f413d70de086fa0d4ad9cb4634df27c,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/8f413d70de086fa0d4ad9cb4634df27c,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://Maddogowo.natemat.pl/218905,oto-jest-glowa-zdrajcy-wspomnienie-o-jozefie-oleksym</guid><link>http://Maddogowo.natemat.pl/218905,oto-jest-glowa-zdrajcy-wspomnienie-o-jozefie-oleksym</link><pubDate>Sat, 30 Sep 2017 19:04:01 +0200</pubDate><author>Przemysław Saracen</author><title>Oto jest głowa zdrajcy. Wspomnienie o Józefie Oleksym</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a5b128ac19103c0a4b6ff09e2af7428f,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Za Oleksego była szansa, że polska lewica zacznie mówić innym językiem. Otwartym na innych. Na kościoły. Na przeciwników politycznych. Nauczy się rozmawiać z ludźmi. Ba! Z sobą samą! Był Oleksy szansą i sumieniem dla SLD.<br /><br /><a href="http://Maddogowo.natemat.pl/218905,oto-jest-glowa-zdrajcy-wspomnienie-o-jozefie-oleksym">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a5b128ac19103c0a4b6ff09e2af7428f,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a5b128ac19103c0a4b6ff09e2af7428f,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Józef Oleksy</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://Maddogowo.natemat.pl/200813,happy-endu-nie-bedzie</guid><link>http://Maddogowo.natemat.pl/200813,happy-endu-nie-bedzie</link><pubDate>Sat, 04 Feb 2017 13:49:34 +0100</pubDate><author>Przemysław Saracen</author><title>Happy endu nie będzie</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Akcja z Wałęsą jak w soczewce pokazuje politykę Kaczyńskiego, który – wiem, że to mocne słowa, ale w moim odczuciu uprawnione – najzwyczajniej na świecie czeka na śmierć Lecha. I nie waha się stworzyć warunków temu sprzyjających. Nie, żaden zamach, nie żartujmy.<br /><br /><a href="http://Maddogowo.natemat.pl/200813,happy-endu-nie-bedzie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Przemysław Saracen</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://Maddogowo.natemat.pl/200469,krajobraz-po-kijowskim</guid><link>http://Maddogowo.natemat.pl/200469,krajobraz-po-kijowskim</link><pubDate>Tue, 31 Jan 2017 11:00:50 +0100</pubDate><author>Przemysław Saracen</author><title>Krajobraz po Kijowskim</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W facecie z fejsa ujrzeliśmy zbawcę Polski zdolnego do uratowania nas przed marszem IV RP. Daliśmy mu praktycznie wolną rękę we wszystkim. Nie rozliczaliśmy go z niczego. Nie chcieliśmy. Bo miał walczyć za nas o nasze. Gdyby któryś z polityków PiS okradał własne dzieci darlibyśmy się na cały świat, jak bowiem inaczej wytłumaczyć całą tę żenującą sprawę z alimentami? Kijowskiego otoczyliśmy kordonem bezpieczeństwa. Bo nasz.<br /><br /><a href="http://Maddogowo.natemat.pl/200469,krajobraz-po-kijowskim">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/63c4c0f35a2ccce76b4dd040f5f2fe83,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Przemysław Saracen</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://Maddogowo.natemat.pl/stream/13031</guid><link>http://Maddogowo.natemat.pl/stream/13031</link><pubDate>Fri, 30 Mar 2012 10:45:14 +0200</pubDate><author>Przemysław Saracen</author><title>[KRÓTKO]</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/13bd683a2b041d0238ca67aa43e407ac,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Skoro w armii istnieje kadencyjność, podobnie w przypadku sprawowania urzędu przez Prezydenta RP, dlaczego w samorządach toleruje się wielokadencyjność?  
 
Mamy w kraju dwa niezależne od siebie systemy polityczne; fasadowy- na górze i feudalny, w samorządach, gdzie tworzą się dwory, sitwy i koterie uzależnione od wielokadencyjnych prezydentów, burmistrzów... 
 
I tak nam się tworzy polska patologia...<br /><br /><a href="http://Maddogowo.natemat.pl/stream/13031">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/13bd683a2b041d0238ca67aa43e407ac,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/13bd683a2b041d0238ca67aa43e407ac,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
